Dobra jakość zdjęć i grafik na blogu? – da się zrobić!

Blog o grafice komputerowej i rysowaniu
Śledź mnie
dobra jakość zdjęć i grafik, jakość zdjęć, jakość grafiki, dobra jakość, dobre grafiki i zdjęcia, jakość zdjęć

Dobra jakość zdjęć i grafik na blogu? – da się zrobić!

By Justyna   /     Kwi 23, 2017  /     Blogowanie, Grafika  /     , , , , , , , ,

Czy wiecie, że można łatwo zniszczyć piękne zdjęcie lub grafikę? Bardzo często zauważam, że blogerzy nieświadomie to robią, dlatego dziś przychodzę z kolejnym poradnikiem. Hasło dzisiejszego dnia to: Dobra jakość zdjęć i grafik? – da się zrobić! 🙂 Wszystko jest łatwe, tylko trzeba poznać trochę teorii.


W internecie denerwuje mnie wiele rzeczy, ale najgorszą jest chyba to, że łatwo niszczycie swoje graficzne/fotograficzne prace. Ja wiem, że wielu blogerów zna już podstawy fotografii, ale samo wrzucanie prac do Internetu, niektórym sprawia wielkie problemy.

Chodzi mi o to, że robicie grafiki/zdjęcia, ale po edycji i umieszczeniu ich do Internetu, tracą one jakość, straszą pikselozą lub są krzywe, zniekształcone, płaskie, źle ucięte itd. Tych błędów znajdę mnóstwo, ale najgorzej denerwują grafiki, które są nieumiejętnie pomniejszane/powiększane.

Nie jestem świetnym fotografem, moje zdjęcia pozostawiają wiele do życzenia, dlatego w tym wpisie bardziej skupię się na rysunkach i ilustracjach. Natomiast znajdą się fotograficzne zagadnienia, które mnie nurtują, dlatego przy okazji zadam Wam kilka pytań.

DOBRA JAKOŚĆ ZDJĘĆ I GRAFIK – MOJE SPOSOBY

Dobra jakość zdjęć i grafik jest bardzo ważna! Zobaczcie, jak ja sobie radzę z tym problemem.

Wielkość ma znaczenie

W przypadku wszelkich grafik i zdjęć, wielkość zawsze ma znaczenie. Wcale nie chodzi o to, żeby dodawać do Internetu ogromne rysunki i fotografie. Podczas tworzenia, należałoby ustawić od razu odpowiednie parametry. Format wyjściowy moich wszystkich rysunków to 2000×3000 lub 3000×5000 (mniej więcej). Prawie na wszystkich aparatach zdjęcia wychodzą duże, więc tutaj nie ma problemu. Sprawa komplikuje się później, bo w dziwny sposób je modyfikujecie. Daną grafikę i zdjęcie przekształcam tylko raz, zmieniając jej wielkość proporcjonalnie! Nie bawię się w modyfikowanie za pomocą różdżki, czy innych zdradzieckich narzędzi, które mogą zniekształcić pracę. Kiedy skończę rysować, wchodzę w ustawienia wielkości i zmieniam cyferki, nic więcej. Zdjęcia kadruję, ale tylko dzięki opcji „wytnij”. Nigdy nie „rozciągam” obrazów, bo wtedy się zniekształcają. O wielkości kartek w Paint Tool SAI pisałam więcej tutaj: Kartka w Paint Tool SAI

Wielokrotne przekształcanie

Tysiąc modyfikacji również może zepsuć zdjęcie/grafikę. O co mi dokładnie chodzi? Wyobraź sobie, że rysujesz coś na komputerze. Nie podoba Ci się wielkość obrazu, narysowanych postaci prawie nie widać, część tła trzeba wyrzucić. Zaczynasz więc kadrować w dziwny sposób: wycinasz samą postać, kopiujesz obrazek i wklejasz do nowego dokumentu. Później znowu zmieniasz zdanie co do wielkości tła i kolejny raz powtarzasz poprzedni krok. W ten sposób robisz graficzną krzywdę swojemu rysunkowi! Skopiowany wielokrotnie obraz zawsze traci jakość.

Zdjęcia/grafiki z Facebooka

Zauważyłam, że niektórzy pobierają zdjęcia z Facebooka i umieszczają je na swoich blogach. Dużo ludzi dodaje na ten portal swoje bannery, które później mają wykorzystać inni blogerzy. Musicie wiedzieć, że Facebook zawsze niszczy dobrą jakość zdjęć i grafik, wszystkie obrazy pobrane z tego portalu nadają się tylko do podcierania tyłka! Jeżeli chcecie umieścić zdjęcie w sieci, a później przenieść je na bloga lub przekazać swoim czytelnikom, wtedy wykorzystajcie narzędzie „dysk google”. Jednak najlepsza droga to umieszczanie zdjęć i grafik prosto z komputera. Każde „przejście” przez sieć, psuje jakość.

PNG czy JPG?

Zapamiętajcie, że zawsze lepiej wybrać PNG! Od dawna stosuję ten format i nie mam problemu z jakością moich rysunków. Nie ważą zbyt wiele, nie obciążają strony. Jeżeli zależy ci na ładnych obrazach, stawiaj na format PNG.

Nieodpowiedni program graficzny

Tutaj już zaczynają się schody. Czasem grafiki są beznadziejne, bo wybieracie nieodpowiednie programy. Canva to ciekawy edytor, posiada wiele interesujących opcji, ale nie twórzcie w nim tak ważnej grafiki jak logo strony! Wielokrotnie widuję blogi, gdzie odstrasza mnie już sama wizytówka. Jeżeli zależy Ci na blogowaniu, wykonaj logo raz a porządnie. Najlepszy program to Adobe Illustrator, który można pobrać za darmo na miesiąc testów. Dodatkowo będziesz miał logo w formacie AI, dzięki któremu łatwo zmniejszysz/zwiększysz logo, bez utraty jakości.

Czerwony jak cegła? Raczej czerwony jak pikseloza

W internecie trzeba unikać czerwonego koloru jak ognia! Możesz wykonać wspaniałe zdjęcie z czerwonymi elementami, ale po wrzuceniu na portal taki jak Instagram, szybko utraci swoje pierwotne piękno. Z różem jest to samo i przyznam otwarcie, że sama mam problem! Odkryłam jedynie, że rozjaśnianie czarnego/różowego nieznacznie poprawia zdjęcie. Z mocnym różem i czerwienią nie potrafię sobie poradzić. I tutaj pytanie: macie na to jakieś sposoby?

Walczę o jakość rysunków w internecie już wiele lat. Najwyższy czas, żebyście też przyjrzeli się swoim zdjęciom i ilustracjom. Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam. Dajcie znać, co robicie z czerwonymi i różowymi fotkami.

Doskonale pewnie wiecie, że dobra jakość zdjęć i grafik ma wielki wpływ na blogowanie, dlatego proszę, zróbcie wszystko, żeby prezentowały się jak najlepiej!

Pozdrawiam ciepło!

Zostań wybrańcem i otwórz Skrzynię Skarbów z luksusowymi dodatkami!


Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on Twitter
  • Ireth Tinuviel

    Często piszesz o opcji Smoothing, ale gdy patrzę na okno mojego SAI’a, to nie mam tej opcji. Czy jest to zależne od tabletu graficznego, wersji programu, czy po prostu muszę coś włączyć?

  • Cieszę się, że trafiłam na twojego bloga i na osobę, która tak samo jak ja ma takie same zainteresowania <3
    Pozdrawiam!

  • Losgrafikos to blog o grafice komputerowej, rysowaniu, kreatywności i sztuce.

    Znajdziesz tu również tutoriale, grafiki do pobrania i masę inspiracji!

  • Newsletter

  • Instagram