Jak napisać emocjonujący tekst?

Blog o grafice komputerowej i rysowaniu
Śledź mnie

Jak napisać emocjonujący tekst?

By Justyna   /     Lut 14, 2016  /     Blog  /     , , , , ,

Bezpłciowe tekst to problem wielu blogerów. Artykuł może  poruszać ważne zagadnienia, ale jeżeli nie wzbudza emocji w czytelniku, możesz zapomnieć, że ktoś przeczyta go z zainteresowaniem. Nie ważne, czy jest długi czy krótki. Nie ważne, czy umieściłeś ciekawe fotografie. Nie ważne, że tekst jest poprawny gramatycznie. Emocje to klucz do serc czytelników. Bądźmy szczerzy: naprawdę wiesz, jak taki emocjonujący tekst napisaś?

Zebrałam wszystkie ważne informacje na temat emocji w tekstach i postanowiłam je Wam przekazaś. Jakiś czas temu zagadnienia związane ze sztuką perswazji bardzo mnie zainteresowały. Na studiach polonistycznych niestety odpowiednich porad nie uświadczyłam i do pewnego momentu pisałam równie nieciekawe, przenaukowione teksty. Nikt ich nie chciał czytać, chociaż merytorycznie były genialne. Ty też tego nie nauczyłeś się w szkole.

Zobaczcie, co zmieniłam.

EMOCJONUJĄCY TEKST – WAŻNY JEST POCZĄTEK

1. Tytuł, który daje do myślenia – Bez dobrego tytułu nikt w Twój tekst nie kliknie, nikt nawet do niego nie zajrzy. Zauważyłam, że pisarze popełniają notoryczny błąd: już w tytule informują czytelnika, o czy dalej przeczyta. Niestety, nie tędy droga. Tytuł powinien być krótki, ale jednocześnie wzbudzić zainteresowanie. Może być dwuznaczny, a nawet zagadkowy. Jeżeli już naprawdę nie wiesz, jak zatytułować blogowy artykuł, niech będzie pytaniem np. „Kto używa nieciekawych tytułów?”. Należy tutaj pamiętać, żeby na pytanie odpowiedzieć w odpowiednim momencie. W jakim? O tym dalej. Nazwa to pewna obietnica. Możesz ją spełnić, ale nie musisz. Ważne, żeby pobudzić wyobraźnię.

2. Budowa zdań – Proste zdania mają swój urok i polecam ich używać, kiedy tekst jest instrukcją. Jeżeli natomiast opisujesz jakąś historię, każde słowo ma ogromne znaczenie. Najlepiej żeby pierwsze zdanie i pierwsze słowo w zdaniu (podobnie jak tytuł) wzbudziło zainteresowanie. Zapamiętaj, że umysł ludzki najlepiej przyswaja to, co przeczyta na początku. Jak już wzbudzisz zainteresowanie, umiejętnie doprowadź czytelnika do finału. Podczas czytania  ma się tylko domyślać, jaki będzie koniec. Niech twój czytelnik bazuje na domysłach. Przykładowo: opisujesz mężczyznę, którego pierwszy raz widzisz. Popatrz na te dwa zdania.

Nagle przy samochodzie pojawił się mężczyzna.
Nagle przy samochodzie pojawił się niezbyt atrakcyjny mężczyzna, którego wzrok wyrażał pożądanie.

Widzisz tę różnice? Niby nic, ale w drugim zdaniu pojawia się zagadkowa informacja, która skłania do dalszego czytania. Nie wiemy przecież, czego pożąda mężczyzna: kobiety, samochodu czy może jeszcze czegoś innego.

3. Jakie emocje chcesz wywołać? – Czy pisząc tekst zastanawiasz się, jakie emocje chcesz wzbudzić w czytelniku? Musisz robić to świadomie. Interesuje cię strach, radość, lęk, smutek? Najłatwiej chyba jest wywołać gniew. Wystarczy podważyć powszechną opinię np. „geje powinni wychowywać dzieci”. Lęk najłatwiej wywołać poprzez uświadomienie czytelnikowi, że coś straci. Ludzie najbardziej nie lubią tracić pieniędzy. Śmiech – trudne emocje do osiągnięcia, szczególnie dla mnie. Jednak są ludzie uzdolnieni, którzy mają to we krwi. Może do nich należysz? Czasem zwykły kawał, historyjka z codziennego życia wywołuje uśmiech na twarzy. Jeżeli chodzi o śmiech, chyba najłatwiejsze do napisania są parodie i ja dosyć często ten motyw wykorzystuję. Emocjonujący tekst posiada to coś, charakterystyczny element, który sprawia, że czytelnik po jego lekturze ma wypieki na twarzy.

EMOCJONUJĄCY TEKST – DIABEŁ TKWI W SZCZEGÓŁACH

4. Zadawaj pytania – Bez pytań nie wywołasz dyskusji, a przecież pisząc bloga, zależy Ci na tym. Mamy dwa rodzaje pytań: otwarte i zamknięte. Pytanie zamknięte: „Lubicie emocjonujące teksty”? Można dać tu tylko dwie odpowiedzi: „Tak”, albo „Nie”. Natomiast pytanie otwarte: „Co wzbudza w Was największe zainteresowanie, kiedy czytacie emocjonujący tekst?” daje do myślenia i najprawdopodobniej każdy rozpisze się pod Twoim artykułem. Czasami pytania zamknięte nie są złe, ale zdecydowanie lepiej posługiwać się otwartymi.

5. Nawiązuj kontakt emocjonalny z czytelnikiem –  Trzeba pokazać, że…jesteś człowiekiem. Mów o swoich zaletach, ale również o wadach. Pokaż czytelnikowi, że też znalazłeś się w jego sytuacji, popełniasz błędy, nie jesteś ideałem. Podziel się, jak sobie z jakimś problemem poradziłeś, czego doświadczyłeś. To niezwykle ważne! Prawie tak ważne jak ostatni i pierwszy punkt tego poradnika.

6. Najlepsze zostaw na koniec – Na koniec zostawiamy łakocie czyli odpowiedzi na pytania, które pojawiły się w tekście. Co więcej, nie musisz odpowiadać wprost. Zakończenie jest jeszcze ważniejsze niż wstęp. Czasem zakończenie może uratować cały tekst. Wiesz, co czyta Twój czytelnik? Pierwsze i ostatnie zdanie! Jeżeli początek nie wywoła zainteresowania, jeszcze nie jest tak źle. Jeżeli zakończenie go nie wzruszy, przepadłeś. Ja miałam tak podczas czytania „50 twarzy Graya” – wybaczcie, że cały czas powracam do tej książki, ale jest idealnym przykładem. W drugiej lub trzeciej części dowiadujemy się, że będzie dziecko i ślub. Czytelnik marzy o takim zakończeniu, ale zaczyna się nudzić! Autorka przestaje komplikować losy bohaterów i magia gdzieś ucieka! A gdyby tak nagle wydarzyło się coś nieoczekiwanego? Np. poznaje nowego faceta, który ma identyczne doświadczenia jak główny bohater? To tylko przykład, ale dzięki temu wiele by się zmieniło w przynudnawej historii pana El Graya 😉 Emocjonujący tekst musi mieć dobre zakończenie. Inaczej czytelnik nic z niego nie wyniesie.

Jeżeli chcesz, żeby ludzie czytali Twoje posty z zainteresowaniem, nie możesz zapominać o emocjach. To one dodają Twoim tekstom +500 do profesjonalizmu. Nie zrozumiałeś  w czym rzecz?  Ucz się od najlepszych. Przypomnij sobie film, który wycisnął z ciebie łzy albo książkę, która była na tyle genialna, że oderwała Cię od rzeczywistości. Wyciągnij wnioski i działaj!

Jeżeli znacie jeszcze jakieś sposoby na napisanie dobrego, emocjonującego tekstu, chętnie Was wysłucham. Jestem pewna, że jeszcze wszystkiego nie odkryłam 😉

Tematu jeszcze nie wyczerpałam, więc czekajcie na drugą część wpisu.

Pozdrawiam ciepło

 

 

Zostań wybrańcem i otwórz Skrzynię Skarbów z luksusowymi dodatkami!


Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on Twitter
  • Wnioskując po komentarzach, jakie dostaję, zdarza mi się pisać teksty zaskakujące i emocjonujące. To jest dla mnie naprawdę przeogromny sukces, choć wiem, że jest jeszcze masa rzeczy, które mogę udoskonalić. 🙂 Wszystko co piszesz to prawda i całkowicie się z tym zgadzam! 🙂

    • Faktycznie, piszesz dobre i emocjonujące teksty 😉 Ostatnio też właśnie rzuciły mi się w oczy. Widać, że się rozwijasz 🙂

  • Dobry tekst 😉 ciekawa jestem części drugiej 😉 Emocjonujące teksty to siła blogerów…ja mam cały czas wrażenie, że daleko mi do takich 😉 ale uczę się! 😉

    • Czemu? Twoje teksty pod tym względem wcale nie są złe 😉 Oczywiście trzeba jeszcze trochę popracować, ale wydaje mi się, że jesteś na dobrej drodze. Ja sama wszystkie rady praktyczne znam, ale też nadal się uczę. W sumie tematyka mojego bloga jest specyficzna, więc muszę się mocno wysilić, żeby wzbudzać emocje 😉

  • Ciągle się tego uczę… 🙂

    • Oj, przyznam się, że ja też jeszcze się uczę 😉

  • Rady interesujące i bardzo ciekawe, ale tak się teraz zastanawiam czy jak piszę tekst to się na tych wszystkich zasadach skupiam? No i tutaj moja odpowiedź jest jedna: nie wiem 😀 Zastanawiam się teraz czy to dobrze, czy źle, że ja osoba, która tworzy nie wie takiej podstawowej rzeczy. Ale kiedy siadam do pisania skupiam się na treści, na tym co chce przekazać. Czy są w tym emocje? Moje na pewno. Takie, które towarzyszą mi w trakcie tworzenia pewnie można odnaleźć. Ale czy sam tekst wzbudza jakieś. Może chociaż motywuje do działania, albo zachęca do przemyśleń. A Ty co myślisz Justyna jako taki poboczny obserwator i odbiorca? Bo kurcze zaciekawił mnie ten temat jak to z tymi moimi tekstami jest. Hmmmm ….

    • Wiesz, nigdy nie jest tak, że w 100% skupiasz się tylko na emocjach 🙂 Czasem inne rzeczy są ważne. U mnie niezwykle trudno jest napisać emocjonujący tekst z racji tematyki, którą tu poruszam. Ty masz blog lifestylowy, więc już same przywoływane przez Ciebie tematy wzbudzają jakieś emocje. Myślę, że u Ciebie jest całkiem dobrze, ale wiadomo, że takie umiejętności nabywa się z czasem. Trzeba dużo pisać i czasem zastanowić się po prostu, czy dla kogoś będzie to interesujące. Zauważyłam, że z pisaniem jest jak z rozmową z drugim człowiekiem. Jak opowiadasz jakieś historie to wtedy ludzie chętniej słuchają 😉 No i rzecz, którą zauważyłam – nie zawsze to, co nas emocjonuje będzie wywoływało emocje u innych 😉

  • Ja zauważyłam, ze obecnie większość blogów to blogi informacyjne i wszelkie poradniki życia napisane w niezbyt porywający sposób. Po prostu wchodzisz na blog i widzisz kolejny, powtarzalny tekst o tym jak bycie minimalistą pozytywnie wpłynie na wszystko, o tym, ze weganizm jest super, trzeba być fit i gluten free i ze lepiej kupować drogie super jakości ciuchy. Ileż mozna to czytać? 😁 Osobiście wole wchodzic na blogi i czytać teksty, o jakich piszesz.

  • Chyba najbardziej emocjonujące teksty to takie, które wypływają spod „pióra” w jednej chwili, są jakby wyrzucane z siebie, potem na spokojnie przeczytane i ewentualnie wygładzone. To ten moment, w którym rośniesz, rośniesz i czujesz, że już nie wytrzymasz i chwytasz za klawiaturę

  • „umiejętnie doprowadź czytelnika do finału” – udało Ci się, doprowadziłaś mnie do finału, a to zawsze wyzwala zajebiste emocje ;p

    • Eee, czy Ty masz jakieś skojarzenia? 🙂

      • Nie bądź taka Suspicious 😉

        • Nie mam na podejrzliwość czasu 😉 Zbyt mocno jestem zajęta ratowaniem świata 🙂

          • To jak tak patrzę, to coś kiepsko Ci to idzie. 😉

          • Nie wiem, po czym wnosisz 🙂 Nie widziałam Cię nigdy w moim Gotham City. No, chyba, że nie rzucasz się mocno w oczy….

  • Losgrafikos to blog o grafice komputerowej, rysowaniu, kreatywności i sztuce.

    Znajdziesz tu również tutoriale, grafiki do pobrania i masę inspiracji!

  • Newsletter

  • Instagram