Medibang Paint Pro – test programu do rysowania

Blog o grafice komputerowej i rysowaniu
Śledź mnie

Medibang Paint Pro – test programu do rysowania

By Justyna   /     Cze 29, 2016  /     Blog  /     , , , , ,

Uff, wreszcie wakacje. Witajcie po długiej przerwie! U Was też jest tak gorąco? Ja smażę się jak na patelni. Zapraszam na wpis, który otwiera nowy cykl testów programów do rysowania. Dziś będziemy przyglądać się aplikacji Medibang Paint Pro.


Do tego programu podchodzę bez większych zachwytów. Coraz więcej powstaje tego typu aplikacji. Wszystkie oczywiście są wzorowane na Paint Tool SAI. Nie jestem przeciwniczką ani zwolenniczką takich rozwiązań, chociaż wiadomo, że dobra tania alternatywa nie jest zła. Tyle, że tani niestety nie zawsze znaczy równie dobry co płatny. Takie życie…

Program pobrałam dzięki jednej z moich czytelniczek. Jakiś czas temu wysłała mi link. Zainstalowałam go i wisiał nieużywany. Zacznijmy najpierw od tego, co się w nim znajduje.

Co posiada Medibang Paint Pro:

W Medibang Paint znajdziemy oczywiście podstawy takie jak: narzędzia, warstwy, rozbudowane menu, opcja nazwana korektą (odpowiednich SAIowego Smoothing). Mamy tutaj też paletkę z kolorami. Oprócz tego twórcy umieścili linijkę. Uważam, że jest to bardzo przydatne. Dzięki linijce możemy rysować proste linie pionowe, poziome oraz koła i inne szmery bajery. Zapytacie, po co? Zaraz się dowiecie. Mam już swoją teorię (spiskową ;)). Czyli w menu same podstawy podstaw, żadnych cudów. Wszystko to doskonale znamy z Paint Tool SAI i Firealpaca. Design bardzo ładny, ale pamiętajcie, że ładny nie znaczy dobry, czuły, kochający itd. Nie tylko odnośnie programów 🙂

medibangpaint

Pierwszy test Medibang Paint Pro – plusy i minusy

PLUSY:

Program uruchamia się bardzo szybko. Zajmuje niewiele miejsca na dysku. Wszystko jest po Polsku, co naprawdę uważam za duży plus. Narzędzi sporo, chociaż niekoniecznie wszystkie potrzebne. Narysowałam sobie lineart i muszę powiedzieć, że czułość nacisku jest dobra, chociaż przy słabszym dotykaniu piórka, linie powinny być jeszcze delikatniejsze. No cóż, czepiam się i porównuję, ale nie da się inaczej. Program jest dostępny na Windowsa i na Maca – duży, duży plus. Można wprowadzić tekst, mamy też figury geometryczne (czego w SAI brakuje). Medibang Paint Pro można pobrać za darmo. Ciekawe tylko, jak długo. Podobno istnieje wersja tego programu na telefon. Jeżeli opcje są podobne, dałoby się zaliczyć takie udogodnienie na plus. Rysujemy projekt na komputerze, a potem przenosimy na telefon i możemy kontynuować pracę w każdej chwili.

MINUSY:

Opcja Korekty jest niestety kiepska w moim odczuciu. Być może dałoby się to ustawić lepiej na innym tablecie, np. Intuosie Pro, ale tego na 100% nie wiem. Ja dużej różnicy między wskaźnikiem 1 a 19 niestety nie widzę. Firealpaca tutaj sprawuje się lepiej. Szkoda, wielka szkoda. Przez to właśnie linie nie wychodzą do końca proste, dlatego może twórcy podrzucili nam linijkę? Linie są dosyć pikselowate, nawet przy dużym rozmiarze kartki. Tak na dobrą sprawę chyba nie ma się więcej już czego przyczepić.

PODSUMOWANIE

Takie właśnie odniosłam wrażenie po pierwszym użyciu tego programu. Zapewne po czasie przyzwyczaję się do niego i zrobię jakąś dłuższą recenzję, tutorial i dokładną prezentację wszystkich narzędzi. Póki co daję temu programowi 8/10. Jest dobrą alternatywą, jeżeli na początku przygody z grafiką nie chcecie wydawać pieniędzy na Paint Tool SAI.

Pozdrawiam ciepło

Justyna

Zostań wybrańcem i otwórz Skrzynię Skarbów z luksusowymi dodatkami!


  • Losgrafikos to blog o grafice komputerowej, rysowaniu, kreatywności i sztuce.

    Znajdziesz tu również tutoriale, grafiki do pobrania i masę inspiracji!

  • Newsletter

  • Instagram