Nauka rysunku 1 – Rozrysuj się!

Blog o grafice komputerowej i rysowaniu
Śledź mnie

Nauka rysunku 1 – Rozrysuj się!

By Justyna   /     Mar 31, 2016  /     Blog  /     , , , , , ,

Do nauki rysunku warto podejść z głową, żeby później nie mieć poczucia straconego czasu. Odpowiedni plan działania wcale nie zaszkodzi. Dawno temu zaczęłam swoją przygodę całkiem nieświadomie. Nikt mi nie powiedział tak naprawdę, co powinnam zrobić, jak się przygotować, na co zwrócić uwagę. Skończyło się bólem dupy, bo okazało się, że po 5 latach rysowania nic nie umiem…

Od dziś zaczynam serię o nauce rysunku. Z góry mówię, że nie będzie łatwo, ale postaram się wszystko przedstawić najprościej jak się da. Nie będzie przekombinowanych schematów i smętnych rysunków do odtwarzania. Zapomnijcie o tym! Motywem przewodnim mojego kursu jest zwięzłość i prostota. Wskażę Wam triki, które ułatwią ćwiczenia, ale to wcale nie będzie droga na skróty.

KILKA SŁÓW WSTĘPU O NOWEJ SERII

Dzisiejszy wpis będzie nieco dłuższy, bo kilka słów wstępu wam się należy. Jednak spokojnie, bez nerwów, uspokój się, napij się wody 😉 (Serio mówię! Woda jest dobra) Nie powiem nic, co można puścić mimo uszu. Każde słowo jest dziś Ważne. Jestem Waszym rysunkowym Dundersztycem, jednak różnica jest taka, że moje „wynalazki” nie są niewypałami. Są tak dobrze skonstruowane, że Dziobak ich nie dopadnie. Nie ma też żadnego przycisku „autedestrukcji”. Naprawdę, można nauczyć się rysować bez zbędnych nerwów.

Zazwyczaj zniechęcają mnie obszerne, grubaśne poradniki o rysowaniu. Mam ochotę rzucić je w kąt. Za dużo w nich czasem rysunków, za mało teorii. Znacie to? Też tak macie? Pisałam Wam o tym w moim poście: Co mnie denerwuje w poradnikach o rysowaniu

Chcę uniknąć wszystkich pierdół, naprawdę. Niektórych rzeczy jednak nie można ominąć. Będzie więc trochę teorii, ale jeszcze więcej konkretów, poczucia humoru, no i mnie, a mnie przecież tak kochacie. Dorzucę jeszcze piesię do tego wesołego zestawu i gra gitara (a raczej ołówki zaczną same śmigać po kartce).

Nauka rysunku – Co będzie Wam potrzebne?

Odpowiem krótko: Do dzisiejszej nauki rysunku wykorzystajcie to, co lubicie. O przyborach do rysowania zrobię osobny post, ale tutaj też nie będziemy wchodzić w jakieś skomplikowane sprawy. Powiem, jakie narzędzia się u mnie sprawdzają i co polecam. Natomiast dziś weźcie do ręki to, co lubicie. Mogą to być flamastry, kredki, ołówki, gumki, możecie też rysować na tablecie – nie ukrywam, że to moja ulubiona opcja. 

Cel dzisiejszej lekcji – rozruszaj parkinsonową łapkę

Celem naszej pierwszej lekcji jest rozrysowanie się. Co to oznacza? Obecnie Twoja łapka jest sztywna jak mokre gacie na mrozie. Ja ją też najczęściej nazywam parkinsonową. Fuj – nie lubimy takich łapek. Nie dlatego, że śmierdzą czy coś, ale pomagają ci rysować… zbyt wyidealizowane linie. Ha! Pewnie myśleliście, że jest odwrotnie, ale nic z tych rzeczy.

Naszym celem WCALE nie są idealne linie. Rysunek to linie delikatne, lekkie, nieregularne, w niektórych miejscach nawet przerywane. No, nie wiem, jak Ci to dokładnie wytłumaczyć. Po prostu Twoja ręka ma być giętka jak sprężynka i lekko sunąć po kartce. Nigdy nic ładnego nie narysujecie, jeżeli będziecie chcieli od razu dopracować każdą linię. Dziś zakładamy babciny beret i wchodzimy w ciało artysty. Ma być totalny luz i swoboda. Wyprowadzamy linie na spacer.

Nauka rysunku – Kilka uwag technicznych

Zanim jednak przejdę do zestawu ćwiczeń, napiszę Ci, jak to robić właściwie, żeby one w ogóle miały sens. To ułatwi życie i mi i Tobie.

1) Nie dociskaj mocno ołówka – linie wtedy będą brzydkie, przebijesz się na drugą stronę kartki, łapka cię rozboli i szybko skończysz. Tego nie chcemy.
2) Nie używaj zbyt często gumki – w przypadku rysunku to jest wskazane tak ma być, zaufajcie sobie. W innych przypadkach raczej ich używajcie. Zawsze. Niechciane linie nich pozostaną, po prostu je poprawiaj. Dzięki temu się uczysz.
3) Poruszaj się szybko – staraj się wykonywać szybkie ruchy. Twoje linie staną się precyzyjne.

Pamiętaj o tych trzech zasadach jak o trójcy świętej i będzie dobrze.

Rozrysuj się – przykładowe ćwiczenia

Wskazane przeze mnie ćwiczenia naprawdę potrafią zdziałać cuda. Już nigdy Twoje rysunki nie będą maszkaronami. Wyrobienie ręki to niezwykle istotna kwestia w rysunku. Do dzieła przyszły artysto!

1. Rysowanie figur

Zaczniemy od rysowania figur gemoteryczny. Zapomnij jednak o linijkach i ekierkach (moja znajoma mówi ekerkach – nie znoszę tego :D). Tak jak mówiłam – szybkie ruchy, swobodna ręka. Rysujemy najpierw trójkąty, później kwadraty, prostokąty różnej wielkości. Rysuj do tej pory, aż wyjdą w miarę idealnie. Na początku wcale nie będzie łatwo, ale dojdziesz do wprawy. Później czas na moje ulubione elementy – koła! Ćwicz, ćwicz, aż stwierdzisz, że narysowanie kółka to bajka. Głupie i nudne? Jeżeli tak Ci się wydaje, na koniec możesz poćwiczyć też kreatywność. Stwórz z figur ciekawe rysunki! Moje figury (jak widzisz) wyszły wyjątkowo paskudnie, ponieważ specjalnie zwolniłam ruchy pędzla. Generalnie nie robiłam tego nigdy na komputerze. Na kartce jest o wiele, wiele łatwiej.

cwiczenierysunku1

2. Rysowanie w rytm muzyki

Teraz czas na chwilę relaksu – Tak, przy nauce rysunku też można się zrelaksować. Wybierz sobie ciekawą piosenkę, najlepiej, żeby była dosyć rytmiczna i z dużą ilością basu. Jeżeli nie masz pomysłu, wybierz utwory z mojej listy: Muzyka pobudzająca kreatywność. Teraz zanurz się w muzyce, wsłuchaj się dobrze i spróbuj za pomocą linii (kresek) oddać jej ekspresyjność. To ćwiczenie tak bardzo rozluźnia. Możesz użyć kredek, ale fajnie jest posłużyć się węglem. Ja rysuję na tablecie. Wykorzystuję podobne ćwiczenie bardzo często, czasem tworzę nawet bez muzyki. Teraz ćwiczyłam w rytm piosenki “Pixelove” zespołu Lukhash. Generalnie musi to wyglądać jak jeden, nieregularny szlaczek.

cwiczenierysunku2

3. Rysowanie na czas

Nie chodzi mi jeszcze o idealne rysowanie ludzi, zwierząt czy pomieszczeń. Zostaw to i pobaw się trochę. Rysowanie ma przede wszystkim sprawiać przyjemność, a nie wnerwiać  zasadami. Weź w łapki pierwszą, lepszą rzecz. Postaw ją przed sobą. Ustaw sobie stoper na 30 sekund, później ten czas możesz zmniejszać. Postaraj się tą rzecz narysować jak najszybciej tylko za pomocą linii. Uważaj! Musisz się wyrobić w czasie. Jestem pewna, że się wciągniesz 🙂

cwiczeniarysunkowe

Pewnie teraz złapaliście się za głowę i krzyczycie: “O matko! Co za bazgroły ona pokazuje. To jest nauka rysunku?”. Wiem, wygląda naprawdę dziwnie, zgodzę się z Wami. Jednak uwierzcie, że proste ćwiczenia warto na początek zrobić. Jeszcze mi za nie podziękujecie.

Sztuka rysowania to przede wszystkim sprawna ręka. Im delikatniej i sprawniej śmigasz po kartce tym lepiej zaczynasz rysować. Staraj się wykonywać wszystkie ćwiczenia przez tydzień, 1 godzina dziennie wystarczy. Zobaczysz, że poczujesz się pewniej.

Dziękuję Wam za uwagę i zapraszam na kolejną lekcję, którą opublikuję za tydzień. Przejdziemy już do konkretów Jeżeli czegoś nie rozumiecie, koniecznie piszcie.

Pozdrawiam ciepło

Zapisz

Zapisz

Zostań wybrańcem i otwórz Skrzynię Skarbów z luksusowymi dodatkami!


  • Losgrafikos to blog o grafice komputerowej, rysowaniu, kreatywności i sztuce.

    Znajdziesz tu również tutoriale, grafiki do pobrania i masę inspiracji!

  • Newsletter

  • Instagram