See bloggers 2016 – mogło być lepiej?

Blog o grafice komputerowej i rysowaniu
Śledź mnie

See bloggers 2016 – mogło być lepiej?

By Justyna   /     Sie 01, 2016  /     Blog  /     , , , ,

See bloggers – jedna z największych imprez blogosfery, w której postanowiłam uczestniczyć w tym roku z wielu powodów. W zeszłym roku z zazdrością obserwowałam wszelkie fotki na instagramie i facebooku. Teraz nie mogłam uwierzyć, kiedy przyszedł do mnie e-mail z pozytywną odpowiedzią na spontaniczne zgłoszenie.


Trochę późno piszę relację, słaba ze mnie blogerka. W zasadzie powód jest taki, że chciałam na spokojnie sobie wszystko przemyśleć, poukładać i postarać się napisać spójny tekst, w którym nie będzie chaosu. Jeżeli piszę coś za bardzo rozemocjonowana, wtedy wychodzą teksty, w których jest wiele skrótów myślowych. A uwierzcie mi, emocji było naprawdę dużo!

Pojechałam tam dla WAS

Dlaczego zdecydowałam się na tę imprezę? Chciałam poznać WAS, ludzi blogosfery. Jednocześnie spotkania wywołały chyba najwięcej emocji. Nie zapomnę nigdy, jak bardzo się stresowałam, kiedy miałam poznać Dagę – Socjopatkę. Czy polubimy się tak, jak w internecie? Czy będzie nam się dobrze rozmawiało? Masę pytań i sporo stresu, ale naprawdę warto było spróbować. Wszyscy ludzie, których poznałam, okazali się jeszcze wspanialsi w realu! Wcale nie żałuję. Najważniejszy byliście WY, dlatego bardzo dziękuję: Justynie , Agnieszce, Ewelinie, Dagmarze, Gabrieli, Ani. Co jak co, ale byliśmy chyba najweselszą grupą na tej imprezie! 🙂

myeveline

Plusy i minusy

Spotkania, spotkaniami, ale o imprezie samej też wypada nieco napisać. Ja naprawdę czułam się tam świetnie, ale zawsze znajdą się te lepsze i gorsze strony każdego wydarzenia. Zawsze powtarzam, że najpierw powinny być plusy. To takie psychologiczne podejście, które podobno dobrze wpływa na wszelkie relacje z ludźmi. Tutaj taki zabieg ma dobrze wpłynąć na relacje ja-see bloggers 😉 Co by zaprosili mnie tam za rok.

PLUSY

Dobra organizacja wykładów – Nie było żadnego problemu z wykładami. Tzn. dostaliśmy świetny harmonogram, a do tego mapki, dzięki którym łatwo dotarłam na miejsce. Budynek okazał się dosyć duży, ale też szybko można było poczuć się tam jak u siebie. Poza tym, wszyscy nam pomagali, nawet jak ktoś się pogubił.

Atmosfera – Zauważyłam, że ludzie byli dla siebie bardzo życzliwi i pomocni, a to miało wpływ na świetną atmosferę! Czy jesteś blogerem początkującym, czy też starą wygą, wszyscy przyjmowali cię bardzo serdecznie. Obyło się bez podziałów lepszy-gorszy. Z każdym dało się porozmawiać i to zaliczam na plus!

seebloggers1

Konkursy – Konkursy zachwyciły nie tylko mnie. Szkoda, że nie mogłam wziąć udziału w losowaniu, w którym można było wygrać komputer. Żałuję też, że konkurs z ice watch’em w roli głównej przegapiłam… No, ale właśnie. Wniosek na następny raz: brać udział we wszystkim!

Stoiska beauty – W zasadzie wszystkie urodowo-modowe stoiska  odwiedziłam. Darmowe prezenciki robiły furrorę!

Panel z Robertem Biedroniem – Najlepszy panel na całej imprezie. Bardzo się cieszę, że w nim uczestniczyłam. Połączenie osobowości bardzo interesujące, a dzięki temu piorunujące wnioski!

Impreza Boho – Jak ja się wkurzałam na tę imprezę! Boho! Przecież to nie mój styl. A jednak impreza okazała się świetna i to nie tylko z powodu darmowych drinków 😉

seebloggers3

MINUSY:

Jedzenie – Taki mały minusik. Luch był stanowczo za słaby na mój wielki i bardzo głodny brzuch 🙂 Następnym razem trzeba zaopatrzyć się w kanapki.

Coca Cola na wejściu – Przy samym wejściu nasi organizatorzy obdarowali nas dwoma wielkimi butelkami coca coli. I wiecie, wszystko super, ale szatniarze przyjęli tylko ograniczoną ilość ciężkich “prezentów”. Trochę to przeszkadzało podczas buszowania po Parku Naukowo-Technologicznym.

Za mało znanych twarzy – Wiem, że w zeszłym roku tych twarzy było o wiele więcej. Oczywiście spotkanie z  Kasią Ogórek i Alabasterfox to wielkie wydarzenie, ale czuję niedosyt! W przyszłym roku prosimy o więcej!

Wykłady, które nie wnosiły zbyt wiele – Część wykładów na głównej sali okazała się… (nie oszukujmy się) słaba. Niczego nowego nie wymyślili, ciągle powtarzali to samo, co już doskonale znam. Chociaż nie mówię tu oczywiście o wszystkich wykładach!

PODSUMOWANIE

Mam nadzieję, że nikt nie poczuł się urażony, ale chciałam napisać naprawdę szczerą relację. Minusy nie sprawiły, że za rok tam nie wrócę. Będę szczęśliwa, jeżeli znowu moje zgłoszenie zostanie rozpatrzone pozytywnie. Po pierwszym blogowym spotkaniu mam ochotę na więcej! No i następnym razem będę nosiła mój ciężki aparat. Szkoda, że tego nie zrobiłam. Fotki przez to są kiepskie…

Za rok bardzo chętnie poznam jeszcze więcej ciekawych i kreatywnych ludzi.

Pozdrawiam ciepło

justynai

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zostań wybrańcem i otwórz Skrzynię Skarbów z luksusowymi dodatkami!


  • Losgrafikos to blog o grafice komputerowej, rysowaniu, kreatywności i sztuce.

    Znajdziesz tu również tutoriale, grafiki do pobrania i masę inspiracji!

  • Newsletter

  • Instagram